I wish I could fly …

Sometime in between Christmas and New Year’s Eve I bought a casual dress which caught my eye immediately. Unfortunately, I came home and found out that I didn’t like it after all… Does it also happen to you?  It has laid in the wardrobe for a month or so when I decided to do something about it, give the plain dress a new life and make it wearable. At first I thought I could use some accessories, but no… not for this kind of dress. Let’s paint it! Yes, that’s what I’m talking about!


POLISH VERSION

Gdzieś pomiędzy świętami a Nowym Rokiem kupiłam codzienną sukienkę, która od razu wpadła mi w oko. Niestety po powrocie do domu okazało się, że wcale mi się nie podoba… Czy Wam też to się zdarza? I tak leżała sobie w szafie przez około miesiąc, kiedy zdecydowałam, że w końcu coś z nią zrobię, tchnę w gładką sukienkę nowe życie i będę ją nosić. W pierwszej chwili pomyślałam, że mogłabym użyć jakieś ciekawe dodatki, ale nie… nie do takiej sukienki. Pomaluję ją! Tak, i o to właśnie chodzi!

Rękodzieło, do it yourself, bluzka

Continue reading